Wybory i wyborcy

Rybak GOŚĆ 12-11-09 14:45

Od polityki wolę wędkarstwo.Ryby
przynajmniej głosu nie mają. A jeśli walczą o przeżycie to godnie i
zgodnie z naturą. Politycy gminni na ogół są jeszcze nie wymiarowi i
powinno się ich po zdjęciu z haka wypuszczać do stawu. Okres ochronny
na polityków nie powiniem obowiązywać, bo to drapieżniki wyjątkowo szkodliwe, czyli jestem za zniesieniem immunitetów.Ale wróćmy do socjobiologii zachowań politycznych.Z punktu widzenia polityków, to oni walczą o
przetrwanie a pole widzenia zawęża im się do własnych partykularnych korzyści,
nawet jeśli nie są świadomi seksualnych podstaw własnych motywacji instynktem
prokreacji.
Rezolutny elektorat, patrzący z boku na zachowania klasy politycznej, doskonale
dostrzega jej motywacje rywalizacyjne naznaczone popędem seksualnym, o czym
świadczy język ludu:
- znów nas w*r*ch*li,
- p*r*d*l*ne złodzieje,
- j*b*ć polityków,
- polityka to k*r*a.
Wysoka stosunkowo, tfuj, pozycja społeczna i materialna polityka, (nawet
gminnego) czyni go atrakcyjną zdobyczą seksualną dla niemalże każdej kobiety. Z
upływem czasu, stresogenna rywalizacja polityczna, rzuca się na mózg i czyni
wielu z nich praktykującymi impotentami seksualnymi, niezdolnymi do zaspokojenia
ambicji politycznych własnej żony. Bo mózg według psychiatrów jest największym
organem seksualnym człowieka.

Motorem do skupiania całej władzy w rękach nielicznych,  w reglamentowanej, a finalnie w totalitarnej
strukturze wyzysku i ucisku, są emocje rywalizacji i obaw przed utratą pozycji
i zasobów. Nie jest to jedynie, li tylko, specyficzna wredność burżujska i
przymiot ducha znamionujący prawicowego polityka, czy kapitalistę monopolistę.
Widać w tym, narzucony przez ewolucję instynkt gromadzenia dóbr materialnych,
mający na celu wabienie partnerów seksualnych i prokreację przedłużającą
istnienie gatunku ludzkiego.

Rządzący żyją w nieustannym lęku o utrzymanie zdobyczy i większość czasu
zajmuje im myślenie o utrzymaniu własnej pozycji, a nie o rozwiązywaniu
efektywnym problemów społeczeństwa i zapewniania mu podstaw rozwoju.
Gromadzenie władzy w rękach „nielicznych” skutkuje spadkiem możliwości
racjonalnego zarządzania, gdyż problemów i informacji do przemyślenia, (oraz
nadziei do spełnienia, którymi naród kaczki obarcza), przyrasta, -a komórek
mózgowych i wiedzy nie starcza. Otumanieni walką o władzę jątrzący rządzący,
przechodzą siłą uwarunkowań emocjonalnego mózgu do działania na zasadzie
stereotypu, uproszczenia i zwiększania totalitarnej kontroli metodami
policyjnych prowokacji.
Poczucie bezsilności i zagrożenia narasta w zestresowanych  łebkach, -zwłaszcza, że naród, oprócz
stadionów, coś więcej pragnie niż pajdy chlebka.
Oprócz wrodzonych ograniczeń prawicowej konserwy i schizoidalnie porywczego
charakteru przywódców autorytarnych, jest w tym również nieświadomy, odruchowy
czynnik emocjonalnego ograniczenia racjonalnych funkcji ludzkiego mózgu,
kreujący w stresie skłonność do lękliwego łajdactwa. Na skutego tego krew, tlen
i glukoza zamiast do racjonalnej kory mózgowej płynie do mózgu emocjonalnego.
Występują kłopoty z mową i opanowaniem mięśni twarzy. Zalotne odruchy, jak w
gębie kluchy, zmieniają zdania w odgłos gulgania. Z czasem, zanika kontrola
języka a napływ śliny wymusza miny jak u indyka. A dziękczyniena święta blisko, pieniek już czeka , sterczy stylisko.

Panta Deusz GOŚĆ 12-11-09 15:29

Podywagujmy realistycznie o powiązaniach polityki z biznesem.Gadki o walce z korupcją najchętniej uprawiają ksenofobiczni nacjonaliści, aby przechwycić ideowy i sentymentalny elektorat, wychowany w bezpiecznej socjalnie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Tym czasem:1. Każda partia polityczna, (w każdym kraju na świecie), która chce mieć realne wpływy polityczne, musi zdobyć odpowiednio duże poparcie w wyborach.2. Odpowiednio liczne poparcie daje elektorat, (takie już są, te oczywistości statystyczne), który na co dzień ma rząd i politykę głęboko w d*pie.3. Do zagłosowania na "nas", przekonać go może odpowiednia propaganda w mediach masowych, podparta zręczną manipulacją emocjonalną, obietnicami poprawy życia i napuszczaniem na przeciwników politycznych.4. Aby "w praktyce" mieć poparcie w mediach trzeba mieć duże fundusze, plus odpowiednie obietnice prosperity dla tych mediów, których nie kupimy samą złotówką.5. Aby mieć fundusze, trzeba mieć poparcie biznesu i obietnice koniunkturalnych rozwiązań polepszających warunki bogacenia się kasowych "darczyńców".6. Więc kontakty i układy z biznesem są niezbędne do osiągnięcia założonego celu.7. Przedsiębiorcy nie układają się z "politykami" z sympatii lub wierności, tylko dla własnego zysku, więc potencjalni negocjatorzy zapomóg wyborczych "balansują na krawędzi". Muszą też liczyć się czasem z rolą kozła ofiarnego. Innymi słowy, jeśli coś nie wyjdzie, wszyscy mogą się od nich odgradzać a nawet „kopać leżącego ”kolegę a by ukryć własne kontakty. Biznesmeni to nie dziewice, więc jak coś mają na sumieniu, to chętnie to "odkupią" wobec aktualnej władzy, montując prowokację przeciw politykom z opozycji politycznej.8. Poza tym w każdej partii, są grupy ludzi rywalizujących o przywództwo i "sposób politykowania", którzy chętnie wykorzystają wpadkę negocjatora. Młodsi chętnie pozbyliby się starszych.9. Ci całkiem młodzi i początkujący, są koniunkturalni w sympatiach wewnątrz-partyjnych z racji niewielkiego doświadczenia i zerowego znaczenia. Dlatego "młodzież" na ogół reaguje żywiołowo, jak stado które może w zapale stratować własnych, mniej porywczych a bardziej rozsądnych pobratymców partyjnych.10. Przeciwnicy polityczni ze wszystkich partii bardzo chętnie popierają, nagłaśniają i podjudzają wszelkie kłótnie w obozie przeciwnika, bo to jest skuteczny sposób dyskredytacji rywali politycznych. Metoda ta wspaniale też, upośledza każdą partię w skuteczności działania.11.Działacze doświadczeni, nie wypowiadają się w okresie takich prowokacji aby nie rozbudzać szkodliwych waśni wewnątrz partii. Politycy małego formatu, którzy powszechnie stosowali metody wykańczania opozycji oparte na pomówieniach medialnych i manipulacji emocjami, doskonale opanowali trzymanie języka za zębami, w przypadkach zapytań ze strony mediów dotyczących afer i wybryków własnych członków.Typowe wykręty medialne to;- "Nie czytałem, - nie słuchałem, - ten komentarz, czy informacja w mediach, może być zmanipulowana,- więc nie będę jej komentował."11.a. Cisza taktyczna niestety budzi strach i nerwowość u nie obytej metodycznie młodzieży partyjnej, co ułatwia oddziaływanie na nią "metodyki medialnych pomówień". Prasa "niechętna", to rzecz oczywista, chętnie z tej właściwości korzysta.12. Ze składek i cegiełek partie nie zdobywają władzy. Poparcie biznesu w celu uzyskania funduszy na działalność i "ponętna medialność" musi być sprytnie zrównoważona z ideologią obietnic poprawy losu najbiedniejszych, których głosów jest wielokrotnie więcej niż głosów krezusów finansowych.13. Do wyciągania brudów przeciwników politycznych potrzebny jest dostęp do wiedzy o tych brudach, czyli układy ze "służbami" i przyjaźnie kompetentni ludzie w tych służbach. Niesie to oczywiście pewne ryzyko i zagrożenie informacyjne, ze strony takich przyjaciół. Pod koniec służby, ekonomicznie i ambicjonalnie nie spełnieni urzędnicy przechodzą agresywnie do politycznej walki o poprawę własnej jakość życia. Polityka wymaga ryzyka, więc jeśli na kogoś służby nie zmontują prowokacji, to znaczy, że polityk jest mało ważny.Wasz Panta Deusz

Korwin GOŚĆ 12-11-09 15:54

Mity Ameryki.Ratowanie prywatnych amerykańskich banków a właściwie bankierów, to jeszcze nie socjalizm, jak twierdzili niektórzy dziennikarze, tylko prywata kapitalistów kosztem tamtejszego podatnika. Po prostu, bogaczy stać na reklamę wyborczą w USA. Dla tego osobiście lub pośrednio, przez opłacanych w kampanii polityków, rządzą tym mafijno-militarnym molochem. Rząd ratując bankierów ratuje własne tyłki i dalszą karierę polityczną. No i spłaca długi wdzięczności wobec sponsorów z kampanii wyborczych. U nas też tak jest a będzie jeszcze bardziej, jak wprowadzimy jedno mandatowe okręgi wyborcze, promujące z zasady, tych którzy mają szmal na reklamę.Można to też nazwać interwencjonizmem państwowym ale żeby zaraz pisać, „Socjalizm”, to przesada. Przynajmniej na razie, bo przykład i recepta na boom gospodarczy idzie z Chińskiej Republiki Ludowej. Prognozy gospodarcze na następne stulecie wskazują, że to Chiny będą pierwszą potęgą na świecie. Większość analityków uważa, że czepianie się wewnętrznych spraw Chińskiej Republiki Ludowej przez polską prawicę jest objawem ciężkiej choroby psychicznej naszych przywódców. Nie koniecznie, bo może, nasze prawico-lubne półgłówki wypowiadając wojnę ideologiczną Chinom, liczą na cud gospodarczy w ramach paranoi umiarkowanej. Wygląda to bowiem na chorobliwą pozostałość mitu i recepty na poprawę bytu, lansowaną przez tzw. podziemie wolnościowe w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wszak nasza prawicza konserwa wciąż próbuje budować system polityczny i przyszłość XXI wiecznej Polski na mitach politycznych sprzed 1939r. U schyłku PRL modny był "opozycyjny" żart, wymyślony oczywiście w stołówce KC PZPR, głoszący, że dobrobyt przyniesie Polakom wypowiedzenie wojny USA, które w dwa dni nas pokonają i zaprowadzą demokratyczny raj wyuzdanej konsumpcji. Z jakim tragicznym skutkiem dla narodów, takie misje zbawienne wychodzą w praktyce zbrojnym hummer’ykanom, dla których liczy się tylko interes własny, możemy zobaczyć na przykładzie Irakijczyków i Afgańczyków. Nawet nas, honornych towarzyszy broni, USA wyd*pcyły wielokrotnie, począwszy od afery karabinowej a skończywszy na misji w Iraku. A jak kolejne rządy dowiodły, od 1989r. dupy USA dawała polska klasa polityczna -cała.Antropologowie twierdzą, że Słowianie jako dzielny, zaradny, płodny i wyzwolony seksualnie lud, do Europy przybyli przed tysiącami lat, właśnie z dalekiego wschodu. I tak np. podobno polskie słowo ogień jest artykulacja słowa agni, z jednego z indyjskich narzeczy. Niestety, tysiącletnie podporządkowanie wiadomemu kościołowi uczyniło nas niewolnikami seksualnych frustracji kleru obleczonych w kosztowne zabobony. Tymczasem nam potrzeba odnowy genów wigoru, pracowitości, optymizmu, wytrwałości i uczciwości, otwartości na świat i lojalności wobec własnego społeczeństwa, a nie kolonialnych wojen prowadzonych pod fałszywym alibi szerzenia demokracji „made in USA”. Te płodności pracowitości geny mają tygrysy i tygrysice dalekiego wschodu. Dla tego każdy obywatel przybywający z tamtego rejonu świata do Polski powinien dostawać wizę za obligatoryjny wymóg poślubienia Polki lub Polaka i spłodzenia co najmniej dwójki dzieci. Z chwilą wykonania owego prokreacyjnego zobowiązania, Goście mogliby na własne życzenie, jeśliby tylko zechcieli, zostać mianowani na nowych obywateli. Aby pokolenia i owoce polsko-wschodniej przyjaźni i współpracy, rozpłynęły się po całym świecie. Również, ksenofobiczne prawiczki z kraju Bolka i Lolka, zamiast straszyć elektorat wizją zalewu polskiej nacji obcą krwią, będą wtedy mogły podniecać się wizją opanowania świata i polonizacji kuli ziemskiej pod flagą jang i jin.Korwin

Idana GOŚĆ 18-08-11 21:23

Full of salient points. Don't stop beleiivng or writing!

Skupiony 07-10-11 4:24

Ja proponuję nie głosować w tych wyborach na PSL.Kandydat na Senatora:Ryszard
Smolarek, syn Józefa i Marianny był Tajnym Współpracownikiem o
pseudonimie Monika i współpracował 3 lata. Przy jednych z wyborów zataił
ten fakt i wygasł mu mandat poselski/senatorski. Orzeczenie sądu:
[LINK] na Posła:Krzysztof Borkowski. Jego
bracia napisali na jego temat list otwarty, który wiele mówi, więc nie
będę zbyt dużo pisał tylko go po prostu wkleję: [LINK]

Skupiony 07-10-11 4:25

Post do usunięcia.

Jerzuś 29-05-14 17:18

Dziwny człowiek KJM ać [LINK]

KAMIL 02-07-14 21:13

Witam. Nie widzieliście tego, ale warto byście zobaczyli, ponieważ pewna dziewczyna z NASZEGO miasta robi złą opinie w nowym programie, który nie dawno oglądałem. Udaje studentkę z Krakowa, ukrywa się za czyimś zdjęciem na stronie startowej a tak na prawdę jest z naszego miasta i to ze znanej rodziny. Myślę, że mieszkańcy powinni o tym wiedzieć, kto z ich miasta robi im najgorszą opinie. Jest pod adresem e-studentki.pl tam ja znalazłem przed kamerą. Ktoś coś wie na ten temat?



Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://garwolin.istrefa.com

istrefa gmina Garwolin | istrefa powiat garwoliński | istrefa mazowieckie | istrefa Polska

Garwolin - miasto, gmina miejska, powiat garwoliński, województwo mazowieckie - portal lokalny
Kod pocztowy: 08-400


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem